24 lut 2013

chaos.

po tygodniu odpoczynku świat znów zaczął przyśpieszać.
milion spraw do załatwienia.
dalsze poszukiwanie pracy.
a samopoczucie pozostawia wiele do życzenia.

hej szczęście, kiedy się do mnie szerzej uśmiechniesz?

17 lut 2013

creazy. stupid. love.

miłe zaskoczenie.
to nie płytka komedia romantyczna.
ale historia, która przypomina o mocy prawdziwej miłości.
polecam.

12 lut 2013

migrena.

odebrała mi dzisiaj całą radość wolnego popołudnia.
i ciągle trwa.
niedobra i uparta.

migreno, weź się i odejdź!



11 lut 2013

Tatry.

w dniach 3-6 lutego
miałam okazję spędzić czas w pięknych, białych do granic możliwości górach.
szlaki zasypane były świeżym puchem, a ja miałam nowe raki do wypróbowania,
w drodze towarzyszyła mi Ewelina vel WANDA i Marcin.
o ciepło na ciele i duszy dbała gorąca i słodka herbata z termosu.
choć z powodu 3 stopnia zagrożenia lawinowego plany wyprawy nie zostały zrealizowane to i tak był to najpiękniejszy wypoczynek od studiów, Opola i całej reszty.

PS. Kiedy tylko ukradnę jakieś zdjęcie od Marcina, wrzucę je, by można było zobaczyć jak pięknie tam było.

31 sty 2013

żegnaj sesjo.

nadszedł długo wyczekiwany KONIEC!

do pełni szczęścia troszkę brak - pojawiły się smutki,
co jak co, ale w moim życiu zawsze jest pod górę.
raz z mojej woli - raz niekoniecznie.
i cóż...
zakładam ciężki plecak i prę do przodu.
mimo wszystko.

PS. zimowe Tatry?

23 sty 2013

marzę...

o czasie na czytanie książek
o gotowaniu z przyjemnością nowych potraw
o leniwych popołudniach w ramionach bliskiej osoby
o przygodach w zimowych górach
o spotkaniach z przyjaciółmi

jeszcze troszkę...

11 sty 2013

sesja

nie spodziewałam się, że pierwszy semestr 1 roku studiów magisterskich może być tak uciążliwy. kto chce rzucić studia razem ze mną, ręka do góry!?
a tak na poważnie: będąc małą dziewczyną nie wiedziałam, że można coś jednocześnie kochać i nienawidzić.
a ja często tak mam: kocham i nienawidzę Opole, studiów, Polski i szarej rzeczywistości...
a Wy?

10 sty 2013

2013

powodów do radości
pięknych wspomnień
górskich wędrówek i zdobytych szczytów
buziaków i uścisków
spełnionych marzeń
wolnych chwil
godzin tańca

to moje noworoczne życzenio-postanowienia!
trzymajcie kciuki :)