5 wrz 2010

dom.

miejsce gdzie zawsze będę wracać.
miejsce gdzie żyją ci, którzy każdego dnia noszą mnie w sercach.
miejsce gdzie czuję się szczęśliwa.

szybko minęły godziny spędzone w domu, z rodzicami i siostrami.
trochę smutno, zwłaszcza że w opolu czeka na mnie zimne, puste mieszkanie.
nic to. plecak, pożegnalny buziak i w drogę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz