20 lip 2011

szukanie

świat?
myśląc, czuję zagubienie.
ja...
dusza błądząca po omacku
bo nie wiem co i jak, dlaczego i po co.
czuję, że mam jeszcze czas.
mam czas
by pytać
szukać
myśleć
decydować

kto szuka nie błądzi... podobno

19 lip 2011

z plecakiem w karkonoszach.

cztery, niepowtarzalne dni pełne trudu, radości i przygód za mną.
ten kto lubi chodzić po górach wie, że tylko tam ciężki wysiłek i niesione kilogramy na plecach uszczęśliwiają człowieka.
i tak było ze mną.
przepiękne widoki, zdobyte szczyty, płynące potoki, drzewa, ptaki a wreszcie ludzie i atmosfera schronisk to kwintesencja tego co kocham w górach.

jeszcze nie przestały boleć mnie łydki, a ja już marzę o bieszczadach...
ale to dopiero w sierpniu.

29 cze 2011

zdrowie.

ile cię trzeba cenić,
ten tylko się dowie,
kto cię stracił.

nareszcie pojawiło się światełko w tunelu w sprawie moich bólów głowy.
NFZ działa jako tako, ba, nawet wyścig ze staruszkami do kolejki do rejestracji o 7.30 jeszcze mnie bawi.

28 cze 2011

czas na wakacje.

i wreszcie nadszedł ten długo oczekiwany moment.
z lekką nostalgią pożegnałam opole i wyruszyłam do domu.
perspektywa spędzenia trzech miesięcy poza opolem,
gdzieś tam w świecie i mam nadzieję, trochę także w domu
wprawia mnie w błogi stan.

możliwość siedzenia z książką w ręku w deszczową pogodę,
wyjazdów w góry, do przyjaciół (i kto wie) może nad morze
i jeszcze mnóstwo innych atrakcji czyni mnie szczęśliwą,
mimo że to wszystko jest jeszcze przede mną.

a więc kochane wakacje szykujcie się
bo ja - magda kluska nie mam zamiaru się nudzić!

14 cze 2011

truskawki!

odwiedziłam dzisiaj wujka w mikołowie.
i biegiem udałam się na pole truskawek.
nazbierałam 10 kg truskawek.
a 3 kg zjadłam w trakcie zbierania.
powiem wam jedno:
nikt nie ma tak pysznych i słodkich truskawek jak mój wujek!
truskawkowo mi... :)

12 cze 2011

chwile za którymi tęsknię.

gdy sztuka zajmuje swoje miejsce.
emocje targają dźwiękiem śpiewanych słów.
bywają takie chwile, które wzruszają.
i to była ta chwila -
dziewięć kobiet, twórczość ewy demarczyk
i tylko jej zabrakło.

6 cze 2011

1 cze 2011

szubi dubi can dance...

tańcowali 3 miesiące.
skakali, podnosili, upuszczali.
były krew, pot i łzy
kontuzje ale i rewelacyjne duety i solówki.
do NY pojedzie DOMINIK -
koleś, który 3 lata temu zaczął tańczyć!
szacun totalny
i zazdrość